Translate

środa, 3 maja 2017

4 MOJE KOSMETYCZNE PEREŁKI MINIONEGO MIESIĄCA NAPRAWDĘ WARTE UWAGI

Pisanie mojego bloga daje mi dużą satysfakcję i przyjemność. Czasami się zastanawiam w jaki sposób rozszerzyć moją tematykę, choć nie ukrywam, iż moda jest moją mocną stroną. Podejmując decyzję co mogłoby znaleźć się na drugim miejscu, to zdecydowanie temat urody i produktów kosmetycznych.
Tym razem  zrecenzuję wam 4 moje perełki, które używałam w kwietniu i powiem szczerze, ze żaden produkt mnie nie zawiódł oraz byłam pod ogromnym wrażeniem. Całą moją recenzję możecie przeczytać poniżej.






PERFUMY TOM FORD NOIR EXTREME - ( CZYLI - BOMBA ZAPACHOWA )

Zapach jest naprawdę urzekający i tajemniczy oraz uwodzicielski. Choć znajduje się na półce dla mężczyzn, to jak dla mnie  jest idealny dla kobiet, wyczuwalna nuta wanilii,  jaśminu i kwiatu pomarańczy dodaje słodkości, dodatek drzewa sandałowego przełamuje słodycz i powoduje, że zapach nabiera uwodzicielskiego charakteru. Gdy tylko go pierwszy raz powąchałam od razu wiedziałam, że musi być mój !
Moim zdaniem, zdecydowanie bardziej pasuje dla kobiet niż dla mężczyzn, ale to już kwestia gustu. Na pewno idealnie będzie pasował na wieczorne wyjścia i wyjątkowe okazje.



KOREKTOR - YSL ( ROZŚWIETLAJĄCY)

Polecam go każdej kobiecie, która chce rozświetlić swoją skórę pod oczami oraz ukryć drobne niedoskonałości. Przecież każdej z nas zdarzają się nie przespane noce albo gorszy dzień. Jak dla mnie nie ma lepszego produktu, który sprawi, że po ciężkiej nocy po nałożeniu tego specyfiku,  nasza skóra w okolicach oczu będzie rozjaśniona i dawała wrażenie świeżej i wypoczętej. Produkt cudo i wybawca!





PALETKA CIENI  URBAN DECAY 2


Paletka zawiera dwanaście odcieni o matowych, satynowych i perłowych wykończeniach idealna na stworzenie dziennego makijażu jak i również wieczorowego looku typu smoky eyes - naprawdę możemy zaszaleć z tymi kolorami. Cienie są utrzymane w brązowo - szarej tonacji, idealne dla niebieskich jak i brązowych oczu.





PODKŁAD YSL INK CUSHION

Kupując ten podkład długo się zastanawiałam czy go zabrać do domu, teraz wiem, że to był strzał w dziesiątkę.  Posiada fantastyczną konsystencje i można go aplikować za pomocą gąbeczki. Aplikacja jest bardzo wygodna  i mamy pewność, że nigdy więcej nasze ręce nie będą ubrudzone. To cudeńko zapakowane jest w przepięknym eleganckim opakowaniu w kolorach czerni i złota, wygląda subtelnie i klasowo zaprojektowane dla prawdziwej damy :)





A tak moi drodzy prezentuje się cały mój kwietniowy zestawik, jakoś nawet kolorystycznie się ułożył:)


A jakie są wasze produkty miesiąca?  Macie jakiegoś swojego faworyta ? Dajcie znać w komentarzu !